I AM THE READER

I AM THE READER

Cześć, cześć!

Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym tagiem, do którego nominował mnie Filip z Filip w Labiryncie Książek, do którego Was bardzo serdecznie zapraszam. :)

1. Wybierz jedno słowo, które opisuje bycie czytelnikiem.

"Odwaga", zdecydowanie.
Oczywiście pierwsze co mi przyszło to "ucieczka", jednak o tym wspomniał już Filip u siebie. Natomiast drugie słowo to zdecydowanie "odwaga", dlaczego? Każdy czytelnik ucieka do innego świata, więc "ucieczka". Jednak, żeby uciec do innego świata, trzeba mieć również odwagę. Niestety nie każdy ją ma, dlatego tak wiele osób nie poznało jeszcze tego świetnego uczucia jakim jest ucieczka, do świata, który tak naprawdę wybieramy sobie sami.

2. Jaka jest pierwsza książka, którą pokochałaś?

To jest dość trudne pytanie, ponieważ wiele książek baaardzo lubię i na pewno znajdzie się kilka takich które kocham obecnie, jednak nie pamiętam, czy nie pokochałam jakiejś książki już wcześniej i po prostu tego
nie pamiętam. :(
Więc, żeby nie skrzywdzić żadnej książki, powiem tylko, że baaardzo lubiłam Kroniki Spiderwick'a i to od nich zaczęła się moja przygoda z czytaniem. Dlatego bardzo możliwe, że właśnie to były moje pierwsze książki, które pokochałam.

3. Twarda oprawa, czy miękka?

Tutaj pewnie niektórych zdziwię, ale kocham miękka okładkę ze skrzydełkami. Mimo, że twardą oprawę też bardzo lubię i wiadomo, że większy komfort czytania to jednak moje serce należy do miękkich okładek, ale tylko tych ze skrzydełkami!

4. Jak czytanie ukształtowało Twoją osobowość?

Przyznam szczerze, że nie jest to łatwe pytanie.
Myślę, że dzięki czytaniu zrobiłam się trochę bardziej otwarta.

5. Jaką książkę czytasz, kiedy potrzebujesz pocieszenia?

Książki Agathy Christie! Głównie te z Herculesem Poirot. Jejuu, jak ja go uwielbiam. Jak on potrafi mnie rozbawić do łez. Naprawdę, nie uwierzycie. Mimo, że pewnie niektórzy mogą pomyśleć, że przecież nie ma tam jakoś dużo śmiesznych dialogów, o ile w ogóle są, ale jednak Hercules ma coś w sobie, że zawsze mi poprawia humor swoim zachowaniem i swoimi powiedzeniami. <3

6. Dzięki komu jesteś czytelnikiem?

Myślę, że wiele zawdzięczam mamie i siostrze. To one wywołały we mnie ciekawość do książek, o czym już wspomniałam w pierwszym poście. :)

7. Opisz swoje wymarzone miejsce do czytania.

O tak, o tak. W przyszłości sobie na pewno takie zrobię, więc marzy mi się taka wielkaa biblioteka, wiadomo, że wśród książek czuje się najlepiej. Jakiś mega wygodny fotel gdzieś wśród tych regałów i jakiś mały stolik na kawę i ciastko. :D

8. Jaka książka zmieniła Twoje zachowanie lub Twoje spojrzenie na świat.

Myślę, że każda książka w pewien sposób zmieniła moje spojrzenie na pewne sprawy. Jedna bardziej, druga mniej. Jednak z każdej książki coś wyniosłam. W chwili obecnej ciężko mi znaleźć jeden tytuł. :)

Także udało to już wszystko. Udało mi się odpowiedzieć na wszystkie pytania, chociaż przyznam, że niektóre sprawiły mi trudności. :D


Mam nadzieję, że post Wam się spodobał, a ja nominuję:

Emilkę z Book_Emis (ponieważ trzeba ją zmotywować do pisania).
Natalię z Książki widziane oczami Natalii
Zuzię z Urokliwosc
Klaudię z Czytanie jest magiczne
Czekam na Waszą odpowiedź, a wszystkim życzę zaczytanego dnia!

Magia Olewania | Recenzja #2

Magia Olewania | Recenzja #2

Cześć wszystkim!


Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną recenzją, tym razem książki "Magia Olewania" autorstwa Sarah Knight. Jest to książka psychologiczna opowiadająca, jak sam tytuł wskazuję, o olewaniu niepotrzebnych spraw.


Myślę, że jeśli jesteście osobami, które nadmiernie się przejmują, mają za dużo spraw na głowie i słabą organizację czasu, to ta książka może się Wam przydać.




Jak już wspomniałam wyżej książka opowiada o tym jak olać sprawy mniej ważne oraz jak przestać przejmować się opiniami innych. Dzięki treści, przykładami z życia samej autorki i nawet pewnym ćwiczeniom zawartym w książce, zdajemy sobie sprawę, ile czasu marnujemy na niepotrzebne sprawy, albo przejmowanie się tym co inni powiedzą.

Jedną z lepszych rzeczy w tej książce, jest to, że autorka zawarła w niej również różne schematy, diagramy czy wykresy, które na pewno bardzo pomagają wzrokowcom. :)



Jest to książka skierowana głównie do osób starszych, ponieważ jest wiele rzeczy związanych z pracą, czy rodziną i dziećmi. Jednak myślę, że młodsi czytelnicy (mam na myśli gimnazjum/liceum) również mogą wyciągnąć coś pożytecznego z tej książki na teraz czy na przyszłość.

Niestety nie powiem Wam dużo o tej książce, ponieważ kiedy powiedziałabym Wam więcej o treści książki to nie byłoby sensu, żebyście po nią sięgnęli. Jedyne co jeszcze powiem od siebie jest to, że mi osobiście książka się spodobała. Myślę, że jest to naprawdę wartościowa książka, z której można coś wyciągnąć. Na pewno skłania nas do pewnych przemyśleć i zmian w naszym życiu.

Oczywiście wiadomo, że jeśli ktoś nie przejmuję się tym co mówią inni, ma dobrze zorganizowany czas, potrafi powiedzieć "nie" nieważnym rzeczą, to oczywiście dla takiej osoby ta książka może być nudna. Natomiast jeśli nie należysz do tych osób, a chciał(a)byś przekonać się jakie sprawy możesz olać, jak nauczyć się odmawiać i nie mieć przy tym poczucia winy to myślę, że ta książka może Ci się przydać. :)







10 pytań do blogera

10 pytań do blogera

Cześć wszystkim!

Dzisiaj przychodzę do Was z tagiem do którego nominowała mnie Natasza z bloga Tajemnice słów do której Was bardzo serdecznie zapraszam!

Nie przedłużając przechodzę do pytań:

1. Ulubiony booktuber/ booktuberka?

No cóż, jest to dość trudne pytanie i chyba nie potrafię na nie odpowiedzieć. Oglądam tyle świetnych osób na booktube, że naprawdę nie potrafiłabym wybrać jednej osoby, nawet nie 3. Musiałabym wymieć chyba cały booktube. :D

2. Prowadzisz bookstagrama?

Tak! Prowadzę go od niedawna i bardzo serdecznie Was zapraszam @mareandbook. :)

3. Jaka piosenka jest teraz Twoją ulubioną?

Ostatnio słucham tylko piosenek, do których tańczę na zajęciach. Lubię jeszcze posłuchać piosenek rockowych, ale nie mam ulubionej.
Dla ciekawskich jedna z tych do których tańczę nazywa się Sad piano music "Let It Go" by Piamime.


4. Co lubisz robić w wolnym czasie? (pomijając czytanie) 

W wolnym czasie chodzę na zajęcie tańca jazzowego i przygotowuję się do kilku dużych występów. Po za tym uwielbiam biegać, jednak w zimę nie miałam warunków do biegania, ale teraz na wiosnę chyba znowu zacznę. :D 

5. Czekolada, czy żelki?

Chyba nie mogłam stanąć przed trudniejszym wyborem. Obie rzeczy kocham tak samo mocno i z żadnej z nich nie potrafiłabym zrezygnować. 

6. Ulubiona pora roku i czemu akurat ta?

Nie zdziwi Was pewnie kiedy powiem, że wiosna. Uwielbiam ciepło, zieleń, jasne niebo. Po za tym we wiosnę się urodziłam, więc to też jest pewnie jakiś powód. :D

7. Używasz stale zakładki, czy raczej to co znajdziesz pod ręką staje się zakładką?

No cóż. Kocham zakładki, kocham bardzo. Jednak nie zawsze mam możliwość się nimi posłużyć, więc w takiej sytuacji za "zakładkę" służą mi najróżniejsze przedmioty, zazwyczaj te które mam pod ręką. 

8. Znienawidzona czynność życiowa? (coś co musisz robić codziennie, ale tego nie lubisz)

Nie lubię sprzątać. Znaczy nie lubię sprzątać wtedy kiedy jestem zmęczona, a zazwyczaj wtedy muszę to robić. :(

9. Jak zareagowali inni na wieść, że prowadzisz blog/ kanał?

Pomijając fakt, że wie o tym tylko moja mama i kilka znajomych to raczej wszyscy zareagowali pozytywnie. Poparli mój pomysł, ponieważ wiedzą jak uwielbiam mówić o książkach i dzielić się wrażeniami. Chyba nawet poczuli pewną ulgę, że będę im teraz trochę mniej o nich paplać, ponieważ więcej wygadam się na blogu. :D

10. Po co najczęściej sięgasz podczas czytania? (jakieś jedzenie, może herbata?)

Zawsze muszę mieć przy sobie coś do picia, jednak jedzeniem również nie pogardzę.



Jeśli chodzi o nominację to nominuję:
Kamila - booksunset.blogspot.com
Emilia - bookemis.blogspot.com
Monika - siemamoniaczyta.blogspot.com

Moje pytania do Was to:

1. Co Was skłoniło do założenia bloga?
2. Gdzie najczęściej czytacie?
3. Jaki jest Wasz ulubiony cytat z ostatnio przeczytanej książki? (Jeśli w ostatniej książce nie znaleźliście dobrego cytatu to może by z jakiejkolwiek i oczywiście podajcie tytuł i autora).
4. Kiedy zaczęliście nałogowo czytać? :D
5. Wolicie kupować, czy wypożyczać książki?
6. Wymień swojego ulubionego autora i dlaczego akurat on?
7. Jaki jest Wasz ulubiony gatunek literacki?
8. Jaką książkę czytacie obecnie?
9. Czy łamiecie grzbiety książkom?
10. Zaznaczacie ulubione fragmenty w książkach?

Mam nadzieję, że mój post przypadł Wam do gustu, a nominowani w miarę szybko uporają się z odpowiedziami na moje pytania. Oczywiście bardzo serdecznie zapraszam Was na ich blogi, żebyście mogli poczytać jak odpowiedzieli. :))

To by było na tyle, życzę Wam oczywiście miłego i zaczytanego dnia!



Trylogia z komisarzem Forstem! | Recenzja

Trylogia z komisarzem Forstem! | Recenzja

Cześć wszystkim!

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją trylogii! Mówiłam już o niej na kanale jednak tamta pseudo recenzja była strasznie nieogarnięta, bardzo chaotyczna no i dość entuzjastyczna.
Dlatego postanowiłam powiedzieć o niej jeszcze raz na blogu!

No cóż. Jak może już wiecie, albo i nie. Autorem tej trylogii jest Remigiusz Mróz, o którym ostatnio jest bardzo głośno, a w jej skład wchodzi: "Ekspozycja", "Przewieszenie" oraz "Trawers".

Głównym bohaterem jest komisarz Wiktor Forst, który jest strasznym idiotą. :)) Nie wiem dlaczego, ale bardzo go lubię. Jednak przechodząc do początku akcji. Turyści znajdują na Giewoncie "wisielca". Wszyscy są przekonani, że popełnił samobójstwo, jednak po bardzo kontrowersyjnym i dość bezmyślnym, a przede wszystkim odrobinę nieetycznym zachowaniu komisarza, okazuję się, że było to morderstwo. Mianowicie w gardle denata znajdowała się moneta.

Jednak od razu po incydencie na Giewoncie, kiedy komisarz odkrył monetę w gardle zamordowanego. Wiktor wykonuję następny bezmyślny krok, dzięki któremu zostaje zawieszony i odsunięty od śledztwa. Komisarza to nie zniechęca do odkrycia prawdy o mordercy i postanawia go szukać na własną rękę wraz z dziennikarką Olga Szrebską, a za główny trop biorą monety. Jak okazuję się mają one kluczowe znaczenie, ponieważ znajdowały się one również w ustach następnych ofiar.

Bestia z Giewontu, bo tak została nazwana przez organy ścigania, morduje swoje ofiary w bardzo okrutny sposób. Z każdym kolejnym swoim krokiem pluje w twarz komisarzowi, ponieważ to właśnie na nim zależało jej najbardziej.

Wiktor Forst razem z dziennikarką podążając tropem monet odkrywają wiele ciekawych rzeczy, docierają do informacji, które mogą być kluczowe dla sprawy, jednak okazuje się, że jest to poważniejsza sprawa niż wszystkim się wydawało. Trop prowadzi za granicę i dosięga wątków religijnych.

Oczywiście nie wszystko idzie po myśli komisarza i niestety coraz bardziej pakuje się w kłopoty. Jest uparty w swoim postanowieniu, że złapie Bestie z Giewontu, zanim to ona złapie go.
Wiktor Forst nie raz otarł się o śmierć i ciągle będę powtarzać, że z każdym kolejnym krokiem kopie sobie grób. Dlatego twierdzę, że jest idiotą.
Nie raz podczas czytania książki miałam ochotę go udusić, ale myślę, że to bardzo dobrze świadczy o autorze tej książki. Ponieważ stworzył postacie z duszą, charakterem. Bohaterów, którzy nie są "bezpłciowi". Raczej są to bohaterowie z którymi się związujemy, przeżywamy ich decyzje, ich życie, martwimy się o nich.

Remigiusz Mróz nas nie zawodzi. Z tomu na tom jest coraz lepiej. Akcja za akcją. Tak naprawdę kiedy już zaczniesz, to musisz od razu skończyć całą książkę. Kiedy już jesteśmy przy zakończeniach, to są one naprawdę bardzo szokujące. Od razu chce się zaczynać następny tom. Jest to naprawdę coś świetnego.
To co Remigiusz robi z czytelnikiem i jak bawi się naszymi emocjami, nie da nam się nudzić. Wierzcie mi na słowo. Albo lepiej przekonajcie się sami!

No cóż myślę, że powiedziałam Wam całkiem sporo o tej trylogii.
Z całego serca mogę Wam ją polecić. ♥



Co ja tutaj robię?

Co ja tutaj robię?

Cześć wszystkim! 😁

Pominę może wszystkie formułki typu "mam na imię Marysia oraz 16 lat". Wszystko to i kilka dodatkowych informacji możecie znaleźć w zakładce "o mnie". :)

W pierwszym poście bardziej chciałabym się skupić na tym dlaczego założyłam bloga? Co lub kto mnie to tego zmotywował oraz opowiedzieć trochę o tym jak zaczęła się moja przygoda z czytaniem?


Więc bez zbędnych długich wstępów, może zacznę od początku:


Dzięki komu pokochałam książki? 

Myślę, że w duuużym stopniu mogę podziękować mojej mamie oraz siostrze, które zaszczepiły we mnie miłość do książek. Ogólnie rzecz biorąc, książki już od dzieciństwa gdzieś się przewijały. Jednak myślę, że w pewnym stopniu jest to zasługa mojej ciekawości. Mama ani siostra nigdy nie kazały mi czytać książek, wiadomo, czasami mi poczytały do snu, kiedy sama sięgałam za jakąś książkę to fajnie. Jednak rzadko się zdarzało, żebym usłyszała "idź poczytaj książkę". Myślę, że wybrały o wiele lepszy sposób. 

Wiadomo, że dzieci są ciekawe, czasem nawet za bardzo, więc kiedy widziałam moją mamę z książką byłam zżerała mnie ciekawość co ona w tym takiego widzi. Dlaczego ona tak często czyta? Czemu tu aż tak bardzo lubi? Nie mówię tutaj o czasach kiedy byłam bardzo mała, ale o czasach podstawówki, kiedy już umiało się czytać i rozumiało się sporo rzeczy.
Tak więc tym sposobem sama zaczęłam sięgać po książki, najpierw jakieś z biblioteki szkolnej, potem z biblioteczki siostry, aż doszłam do czasów kiedy dorobiłam się własnej biblioteczki.
Myślę, że jest to całkiem dobry przykład tego, że lepiej dzieci nie zmuszać do czegoś, czego nie chcą robić, ale sprawić, żeby same się zaciekawiły i z własnej woli zaczęły coś robić. :)


Dlaczego postanowiłam założyć bloga?

Może Was zastanawiać, dlaczego postanowiłam założyć bloga, ale na pewno Was nie zdziwi kiedy powiem, że uwielbiam paplać o książkach, dzielić się wrażeniami z lektury oraz nie zdziwi Was fakt, że nie wiele osób w moim towarzystwie kocha książki tak samo jak ja. Jednak wiadomo, że na takiego bloga książkowego wchodzą osoby zainteresowane tematem książek, czyli osoby o takiej samej pasji. Myślę, że jest to też świetny sposób na poznawanie nowych ludzi i zawieranie nowych znajomości.
Przyznam szczerze, że od czasu kiedy bardzo wkręciłam się w bookstargrama, booktube to poznałam naprawdę masę świetnych osób i co chwila poznaję kolejne. I to właśnie te osoby zmotywowały mnie do założenia booktube oraz bloga. Za co im bardzo serdecznie dziękuję. Uwierzcie mi, że jest to coś świetnego i myślę, że będzie to jedna z najwspanialszych przygód w moim życiu!

Nie chciałabym, żeby pierwszy post był bardzo długi. Myślę, że odpowiedziałam na dwa główne pytania, a z czasem na pewno dowiecie się o mnie więcej. Mam w głowie już kilka pomysłów na następne posty, więc mam nadzieję, że jeśli już to czytacie to zastaniecie ze mną na dłużej. :)




Dorzucam Wam jeszcze zdjęcie z bookstagrama, na którego Was oczywiście bardzo serdecznie zapraszam.💖

Copyright © 2014 Mare and book , Blogger