Czytanie po angielsku? | Wydawnictwo [Ze Słownikiem]

Czytanie po angielsku? | Wydawnictwo [Ze Słownikiem]


Na pewno każdy z nas chociaż przez chwile myślał, żeby zacząć czytać książki po angielsku, tylko jak? Zawsze pojawia się mnóstwo wątpliwości, czy sobie poradzimy? Czy odpowiednio znamy angielski? Jak i również, jaką książkę wybrać?

Od niedawna na polskim rynku istnieje wydawnictwo [Ze Słownikiem]. Możliwe, że słyszeliście już o nim, ale mimo to macie wątpliwości, dlatego właśnie piszę tę recenzję.


Czy warto? Uwierzcie, że tak. Zakochałam się w książkach tego wydawnictwa, jak tylko je zobaczyłam. Na samym początku znajduje się słownik z wyrazami, które najczęściej pojawiają się w książce, a na samym końcu ogólny słowniczek wszystkich słów, które się w niej pojawiają. Jednak to nie wszystko. Podczas czytania, na każdej stronie mamy zaznaczone niektóre trudniejsze słówka i ich tłumaczenie na marginesach. Tutaj właśnie pojawia się pierwszy minus, jaki znalazłam i nie wiem czy nie jedyny. Mianowicie, czasami pojawiały się tłumaczenia naprawdę łatwych słów, a trudniejsze (moim zdaniem oczywiście) nie były zaznaczone. Jednak i tak zawsze znalazłam tłumaczenie na końcu książki, więc nie musiałam szukać słownika, czy sprawdzać w internecie. Nie można zapomnieć, że jest to młode wydawnictwo, które dopiero się rozwija.

Książki, są wydane w naprawdę cudowny sposób. Okładki są bardzo minimalistyczne, ale za to jakie urocze. Pojawia się na nich tylko tytuł, po polsku jak i po angielsku, autor oraz poziom, do którego książka jest dostosowana. Tutaj jest kolejny plus, mamy naprawdę spory wybór książek, na różnym poziomie, także każdy znajdzie coś dla siebie. Do tego cena, książki po angielsku zazwyczaj są strasznie drogie, a tutaj mamy po angielsku i jeszcze ze słownikiem w jednym i to w  n o r m a l n e j cenie! Chociaż spotkałam się z opinią, że są trochę za drogie, wiadomo, że gdyby były tańsze to na pewno miałyby więcej odbiorców, ale i tak jak na książki po angielsku to nie jest źle. Takie jest moje zdanie.

Osobiście jestem zadowolona, zwłaszcza, że nie jestem jakoś specjalnie dobra z angielskiego, to czytało mi się książki bardzo przyjemnie. Polecam jeszcze trudniejsze słówka zapisywać sobie do jakiegoś zeszytu i powtarzać je sobie co jakiś czas, na pewno Wam się przydadzą!

Myślę, że nie muszę mówić nic więcej, uważam, że naprawdę warto sięgnąć po książki tego wydawnictwa, chociażby po to, żeby samemu się przekonać, czy nam odpowiadają.  :)

Za książki do recenzji, bardzo dziękuję wydawnictwu [Ze Słownikiem].

Pozdrawiam,
Mare




Podsumowanie | Lipiec 2017

Podsumowanie | Lipiec 2017


Cześć wszystkim!

Z okazji, że lipiec już za nami postanowiłam zrobić małe podsumowanie.

Ten miesiąc był zdecydowanie lepszy od czerwca, jednak i tak nie jestem zadowolona, chociaż z drugiej strony myślałam, że będzie gorzej.


Przeczytałam 5 książek.

"Tajemnicza historia w Styles"
Agatha Christie

"Gałęziste" [RECENZJA]
Artur Urbanowicz

"Caraval. Chłopak, który smakował jak północ"
Stephanie Garber

"Ponad Wszystko" [RECENZJA]
Nicola Yoon

 "Miłość, po prostu" [RECENZJA]
żurnalista.pl


Jeśli chodzi o statystyki blogowe to przyznam szczerze, że nie pamiętam jakie były na początku lipca, jednak wiem, że w tym miesiącu naprawdę skoczyły w górę!
Podam Wam jak to wygląda na dzień dzisiejszy:

Łączna liczba wyświetleń: 3 151
Wyświetlenia w ostatnim miesiącu: 1 113
Obserwatorzy: 68
Komentarze: 86

W tym miesiącu również udało mi się nawiązać współpracę z: Publicat S.A, Wydawnictwem [Ze Słownikiem] oraz autorem Arturem Urbanowiczem.

Bardzo Wam dziękuję, że ze mną jesteście, bo to Wasza aktywność daje mi motywacje do działania i widzę, że mam dla kogo pisać. :)

Ściskam,
Mare.
"Gałęziste" Artur Urbanowicz | Recenzja [7]

"Gałęziste" Artur Urbanowicz | Recenzja [7]

"Coś uzyskanego po walce smakuje podwójnie."


Tytuł: Gałęziste
Autor: Artur Urbanowicz
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 496

Karolina i Tomasz są parą, nie układa im się najlepiej. Zbliżają
się święta Wielkanocne, dlatego dziewczyna wpadła na pomysł
wspólnego wyjazdu na Suwalszczyznę. Miała nadzieję, że
wyjazd poprawi ich relację. Czy rzeczywiście
tak się stało?

Zajęła się wszystkim, zarezerwowała pokój przez internet, obmyśliła
co będą zwiedzać, spędzą wspólnie czas. Plan był świetny.
Jednak kiedy przyjechali pod wskazany adres okazało się, że nikogo nie ma. Właściciele o nich zapomnieli i wyjechali sobie. W ramach rekompensaty załatwili im pokój za darmo, gdzieś w lesie, w Białodębach. Wiosce, o której nikt nigdy nie słyszał.

"Udany związek to wszak sztuka kompromisów."

Niby wszystko idzie świetnie, mają pokój za darmo. Przywitała ich prześliczna Natalia, która zaproponowała im rano wspólne śniadanie. Jednak, coś jest nie tak. Od kiedy tylko znaleźli się w tym domu Karolina miewa koszmary oraz dzieją się różne niewyjaśnione zjawiska.

Jednak mimo wszystko realizują swój plan i zwiedzają Suwalszczyznę. Para ma naprawdę wycieczkę pełną wrażeń i to nie tylko tych pozytywnych.

Nie ma co ukrywać, że autor naprawdę przemyślał swoją książkę. Znikające ścieżki, kręcenie się w kółko po lesie, mimo że idzie się w jedną stronę, rytuały Jaćwingów, pozornie piękne i niewinne jeziora zmieniające swoją barwę, znikający ludzie oraz d e m o n y.

"Tak jak celem każdego zwykłego demona jest zniszczenie człowieka od środka, które rozpoczyna, wchodząc w niego i żerując na nim niczym pasożyt, tak temu uda się to w zupełnie inny sposób."

"Gałęziste" to powieść grozy z wątkami obyczajowymi. Osobiście, muszę przyznać, że na początku książka nie robiła na mnie dużego wrażenia, ale pewnie przez to, że często obracam się w takiej tematyce i ciężko mnie już przestraszyć. Jednak ostatnie 150 stron połknęłam jednym tchem. Książkę czyta się naprawdę bardzo przyjemnie, mimo, że na początku szło mi trochę opornie, przez białe kartki za którymi nie przepadam.

Muszę tylko dodać coś przez co cały czas cierpię, mianowicie, moim zdaniem niektóre wątki zostały słabo rozwinięte. Czasami miałam wrażenie, że bardziej zostały rozwinięte wątki obyczajowe niż te grozy. Jednak mimo to, książka zachowuje mroczny i tajemniczy klimat.
Nie można zapomnieć o tym, że jest to debiut autora, o czym dowiedziałam się dopiero pod koniec książki. Dlatego jak na pierwszą książkę uwierzcie mi, jest świetnie.

"To miejsce to gniew. Gniew jest tym miejscem."


Nie da się ukryć, że książka zawiera całkiem sporo opisów, jednak nie są one nurtujące, więc jest to ogromny plus. Kolejnym plusem tej książki jest zakończenie, które totalnie mnie zaskoczyło.
Nie można zapomnieć o świetnej okładce, która idealnie oddaje klimat książki!

Przyznam szczerze, że książka wywarła na mnie naprawdę pozytywne wrażenie. Nie mogę się doczekać kolejnej książki tego autora. Cieszę się, że polska literatura tak się rozwija i pokazuje, że polskie książki też mogą być dobre i zwalić z nóg.

Książkę naprawdę bardzo gorąco polecam każdemu, głównie osobą, które chcą zacząć swoją przygodę z tym gatunkiem. ♥

Pozdrawiam,
Mare.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję samemu autorowi.
Premiery książkowe | Sierpień 2017

Premiery książkowe | Sierpień 2017

Przychodzi nowy miesiąc, więc czas na premiery sierpniowe!
Znalazłam kilka pozycji, które mogą was zaciekawić. :)

Tytuł: "Bez uczuć"
Autor: Mia Sheridan
Premiera: 2.08.2017


"Nowa powieść autorki bestsellera „Bez słów”

Nieszczęśliwa miłość do Lydii odebrała Broganowi wszystko. Ciężko zraniony staje się wyrachowany i skupia się na swoim biznesie i na zemście. Bo miłość wcale nie jest cierpliwa ani łaskawa.
Życie Lydii wyglądało kiedyś zupełnie inaczej – była bogata, bezpieczna i kochana. Teraz fortuna się od niej odwróciła. Rodzinna firma znalazła się na skraju bankructwa, lecz Lydia zrobi wszytko, by ją uratować. Gdy na jaw stopniowo wychodzą tajemnice jej bliskich, dziewczyna odkrywa, że niebezpieczeństwo może grozić także jej. Nie przypuszcza jednak, że największy cios padnie z najmniej spodziewanej strony...
Czy w sercach Lydii i Brogana na nowo zakwitnie miłość, chociaż wybrali życie bez uczuć?"








Tytuł: "Dziewczyna z Brooklynu"
Autor: Guillaume Musso
Premiera: 2.08.2017


"Doskonale pamiętam ten moment: stoimy nad brzegiem morza, patrząc, jak zachodzące słońce rozświetla horyzont. Wtedy Anna zapytała:
„Czy wciąż byś mnie kochał, gdybym zrobiła coś naprawdę złego?”.
Co mogłem odpowiedzieć? Anna była kobietą mojego życia. Za trzy miesiące mieliśmy się pobrać. Oczywiście, że ją kochałem, niezależnie od tego, co zrobiła.
Tak przynajmniej myślałem, gdy ona gorączkowo szperała w  torebce i wręczała mi zdjęcie, mówiąc: „Oto, co zrobiłam”.
Patrzyłem oszołomiony na jej sekret i wiedziałem, że nasz los odmienił się bezpowrotnie. Zszokowany, odszedłem bez słowa. Kiedy wróciłem, było już za późno – Anna zniknęła. Od tamtej chwili wciąż jej szukam."








Tytuł: "We wspólnym rytmie"
Autor: Jojo Moyes
Premiera: 2.08.2017


"Dobry jeździec wie, że ma tylko jedną szansę, aby zaskarbić sobie szacunek konia. Wie też, że przez jeden wybuch gniewu może na zawsze stracić jego zaufanie. Konia można bowiem skrzywdzić tylko raz. Potem latami odbudowuje się zerwaną relację. Z ludźmi bywa podobnie… 
Świat Natashy rozsypał się wraz z odejściem męża. Gniew i zraniona duma popchnęły ją do zrobienia rzeczy, których potem żałowała. Gdy człowiek traci kogoś bliskiego, nie zawsze zachowuje się rozsądnie. Natasha zamknęła się w swojej samotności, postawiła na niezależność i karierę. Kiedy decyduje się pomóc spotkanej w podejrzanych okolicznościach Sarze, nie przypuszcza, że ta „dziewczynka znikąd” odkryje przed nią życie na nowo.
Co się stanie, gdy Natasha zaryzykuje wszystko dla dziewczynki, której nawet nie zna i nie rozumie? Czego można się nauczyć od osoby, która kocha bardziej konie niż ludzi? 
We wspólnym rytmie to opowieść o kobiecie, która nie dopuszcza do siebie myśli, że mogłaby znów być kochana, i o dziewczynie, która jest gotowa kłamać i kraść dla kogoś, kogo kocha.
Miłość istnieje w tym, co się robi, w małych i dużych gestach. To, że się o niej nie mówi, nie oznacza, że jej nie ma. "



Tytuł: "Zaklinacz ognia" 
Autor: Cinda Williams Chima
Premiera: 17.08.2017

"Chłopiec sięgnął do swojego amuletu, jak robił kilkanaście razy dziennie, i poczuł charakterystyczny przepływ energii. Czarownicy stale emanowali magiczną energią. Amulety gromadziły tę moc, aż uzbierało się jej tyle, że można ją było wykorzystać. Bez amuletu magia rozpraszała się i marnowała.
Trwa wojna między królestwami Arden i Fellsmarch. Władca Ardenu Gerard nie cofnie się przed niczym, żeby zapanować nad całym kontynentem – nawet przed zniewoleniem czarodziejów. Na jego drodze staje jednak dwoje ludzi, których uczucia zranił za bardzo.
Adrian, syn Wielkiego Maga i królowej Fellsmarchu, marzy o tym, by zostać magicznym uzdrowicielem. Gdy jego ojciec ginie w zasadzce wroga, poprzysięga zemstę i doskonali znajomość trucizn. Jenna ma na karku tajemnicze znamię, a jej serce bije w rytm płomieni. Przez lata zmuszana była do pracy w kopalniach miasta Delphi. Przyłącza się do walki, gdy żołnierze Ardenu zabijają jej przyjaciół.
Wspólny cel splata losy Adriana i Jenny na ardeńskim dworze. Aby pokonać Gerarda, będą musieli odnaleźć się w świecie, gdzie nie ma prostego podziału na dobrych i złych, wśród ryzykownych sojuszy i pałacowych intryg. Równie niebezpieczna okaże się prawda o ich przeznaczeniu..."


I są to już wszystkie książki, które moim zdaniem są warte uwagi.
Czekacie na coś konkretnego w sierpniu?
Pozdrawiam,
Mare.

źródło: lubimyczytać.pl
Moje nowe zdobycze!

Moje nowe zdobycze!

Cześć wszystkim!

Dzisiaj piszę do Was, żeby pochwalić się książkami, które przyszły do mnie w ostatnim czasie! Można to nazwać takim małym book houl'em. Myślę, że taki luźniejszy post jest czasem potrzebny.
Jeśli spodoba Wam się taka forma to będę dodawać w miarę regularnie. <3

1. "Miasteczko Darkmord" Shane Hegarty, którego recenzje możecie zobaczyć TUTAJ. 




















2. "Caraval Chłopak, który smakował jak północ". Stephanie Garber (Recenzja już niedługo na blogu!)



















3. Kolorowanka Harry Potter (musiałam się pochwalić) ♥



4. "Ed Sheeran Graficzna Podróż" Ed Sheerann x Phillip Butah




















5. "Ponad Wszystko" Nicola Yoon (od Publicat S.A) Recenzja znajduje się TUTAJ.





















6. "Mitologia nordycka" Nail Gaiman





















7. "Mara Dyer Tajemnica" Michelle Hodkin



8. "Miłość po prostu" od Żurnalista.pl recenzja TUTAJ 





















9. "Alice's Adventures in Wonderland" Lewis Carroll & "The Story of Doctor Dolittle" Hugh John Lofting od wydawnictwa [Ze Słownikiem] Recenzja już niedługo na blogu!




















10. "Gałęziste" Artur Urbanowicz (od samego autora) Recenzja również niedługo na blogu. :)




















Tak więc w ostatnim czasie przybyło do mnie jakieś 10 książek. :)
Chwalcie się swoimi zdobyczami!

Pozdrawiam,
Mare.
#czytamcopolskie "Wiedźmin. Ostatnie Życzenie" A. Sapkowski | Recenzja [6]

#czytamcopolskie "Wiedźmin. Ostatnie Życzenie" A. Sapkowski | Recenzja [6]

Recenzja w ramach akcji #czytamcopolskie. Więcej o akcji TUTAJ.

"Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy."



Tytuł: Wiedźmin Ostatnie Życzenie
Autor: Andrzej Sapkowski
Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii
Wydawnictwo: Super Nowa
Liczba stron: 288






Krótka historia.. 

Przyznam szczerze, że kupując tę książkę nie spodziewałam się, że kiedyś ją przeczytam. Była to chyba pierwsza książka, którą kupiłam po cenie okładkowiej (ze świadomością, że mogę kupić taniej). Miał być to prezent dla przyjaciela, jednak  z przyczyn prywatnych ten prezent został u mnie i nigdy nawet nie zobaczył opakowania prezentowego, no coż.
Nie chciałam wtedy tego czytać, ale co z tym zrobić? Sprzedać? A może jednak kiedyś przeczytam? To gdzie ją położyć, skoro nie mam miejsca na półce. Wtedy wpadłam na pomysł, żeby dać na przechowanie bratu, a kto wie, może się skusi i przeczyta?
Minął rok, a mój brat się nie skusił, jednak mnie coraz bardziej ciekawiła. W końcu mówię, skoro już wydałam na nią tyle kasy to zobaczymy co ma w sobie.
Robiłam do niej dwa podejścia, co nie znaczy, że mi się nie podobała. Po prostu miałam zastój czytelniczy i po przeczytaniu jednego opowiadania. Zaczęły się wakacje, wyjazd do Olsztyna, co by tu wziąć? Jak co roku we wakacje postanowiłam dokończyć zaczęte książki, więc tym sposobem wzięłam go ze sobą i...przeczytałam jednym tchem! (no może niedosłownie)


"O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki."

"Ostatnie Życzenie" to książka składająca się z 6 opowiadań i 7 "Głosów Rozsądku".
Książkę czyta się naprawdę bardzo przyjemnie, chociaż trzeba przyznać, że jest napisana ciężkim językiem, który nie do wszystkich przemawia. Nie można zapomnieć o humorze autora. Nie brakuje tutaj zabawnych dialogów, jak i ciekawej akcji. Białowłosy wiedźmin nie boi się żadnych wyzwań, ale ma też swoje zasady.
Czy naprawdę jest maszyną do zabijania, jak niektórzy o nim myślą? Czy może jego zadaniem jest obrona świata przed potworami? Musicie przekonać się sami!


Nie mogę Wam opowiedzieć za dużo o fabule, ponieważ są to tylko opowiadania. Każde mówi o innej sytuacji, innym zadaniu z którym musiał się zmierzyć Geralt.
Moim zdaniem książka jest naprawdę warta przeczytania, chociaż właśnie z powodu na język polecam ją trochę starszym czytelnikom, ponieważ młodszy może się trochę do niej zrazić.
Myślę, że jeśli lubicie taki gatunek i nie przeszkadza Wam trudny język to białowłosy wiedźmin skradnie wasze serce tak samo jak moje.  ♥

"Jedno, co można zrobić, to podejść do rzeczy filozoficznie, czyli powiedzieć sobie "srał to pies."
(może nie jest to najlepszy cytat z tej książki, ale nie mogłam się oprzeć)

Pozdrawiam,
Mare.

PS Zdaję sobie sprawę z tego, że recenzja jest bardzo krótka, jednak myślę, że przekazałam Wam to co najważniejsze.


"Ponad Wszystko" Nicola Yoon | Recenzja [5]

"Ponad Wszystko" Nicola Yoon | Recenzja [5]

 "Jeśli człowiek nie żałuje, znaczy że nie żył."




Tytuł: Ponad Wszystko
Autor: Nicola Yoon
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 328







Maddy, to młoda dziewczyna, która jest uczulona na wszystko, dosłownie. Jest chora na SCID, bardzo rzadką chorobę, przez którą nie może wychodzić na zewnątrz. Maddy nie przeżyłaby bez filtrowanego powietrza. Nigdy nie wie co może wywołać alergie. Jej pokój jest cały biały, a jedynymi kolorowymi rzeczami są książki.
Nigdy nie wyszła na zewnątrz, a przynajmniej tego nie pamięta. Jedyne co jej zostało to podziwianie świata zza okna. Nie ma prawdziwych przyjaciół, tylko tych internetowych. Jedynymi osobami, które widuje to mama i Carla, jej pielęgniarka.

"Obietnica - kłamstwo, którego ma się zamiar dotrzymać."

Dziewczyna już pogodziła się ze swoim losem, zaakceptowała chorobę, przestała myśleć "co by było gdyby..". Jednak pewnego dnia, kiedy przed sąsiednim domem zatrzymała się ciężarówka, z której wychodzą rodzice z dwójką dzieci. Maddy zobaczyła przystojnego chłopca, ubranego całego na czarno robiącego szalone sztuczki. Totalne przeciwieństwo jej samej.
Po pewnym czasie ich znajomość przeradza się przyjaźń, a może coś więcej? Życie Maddy zmienia się nieodwracalnie.
Dopiero od kiedy poznała Olly'ego zaczęła żyć naprawdę.
Muszę przyznać, że bardzo podziwiam bohaterkę tej książki. Jak ona to wszystko znosiła? Osobiście nie wyobrażam sobie kompletnie nie wychodzić z domu, nie poznać ani trochę świata, nie poznawać ludzi. Nasza bohaterka jest naprawdę bardzo silna i należą jej się oklaski.
Oczywiście nie można zapomnieć, że książka nie opowiada tylko o historii Maddy i Olly'ego, ale również o historii ich rodzin.
Uwierzcie mi, że warto poznać tę historię.

"Bezpieczeństwo to nie wszystko, życie nie polega jedynie na oddychaniu."




"Ponad Wszystko" nie jest typową młodzieżówką. Jest to książka bardzo przemyślana, zaskakująca, pełna wartości. Tak jak wspomniałam książka jest naprawdę warta przeczytania. Osobiście muszę przyznać, że przeczytałam ją w kilka godzin. Przyjemna, która daje nam do myślenia. Książkę czyta się bardzo szybko co jest plusem jak i minusem, ponieważ po przeczytaniu ostatniej strony, chcemy więcej.
Naprawdę nie mogę uwierzyć, że ta historia już się skończyła. Nie mogę się doczekać, aż sięgnę po następną książkę tej autorki. Myślę, że następne spotkanie będzie równie udane jak to.






"Jeśli nikt nie może cię zobaczyć, nie istniejesz."

Jeśli już czytaliście "Ponad Wszystko" to koniecznie dajcie znać jak Wam się podobała, a jeśli to nie szybko nadrabiajcie!
Pozdrawiam,
Mare.

Za książkę do recenzji dziękuję bardzo Publicat S.A



Copyright © 2014 Mare and book , Blogger