"Miasteczko Darkmord"  | Recenzja [3]

"Miasteczko Darkmord" | Recenzja [3]

Ostatnio w moje zgrabne rączki wpadła książka "Miasteczko Darkmord", którą zamówiłam na stronie znaku. Przyznam szczerze, że nie wiedziałabym o tej książce gdyby nie Maja z kanału Zaczytana Mounty, którą bardzo serdecznie pozdrawiam.

Tytuł: Miasteczko Darkmord
Autor: Shane Hegarty
Data wydania: 9.01.2017
Wydawnictwo: znak
Liczba stron: 380

Darkmord, miasteczko które niby niczym nie różni się od innych miasteczek. 
Ludzie normalnie pracują a dzieci 
chodzą do szkoły. Wszystko byłoby normalnie gdyby 
nie jeden drobny szczegół. 
Darkmord, miasteczko którego nie ma na żadnej mapie. Jednak nikt nie chce go znaleźć. Ludzie, którzy przez przypadek zjawią się w Darkmord bardzo szybko stamtąd uciekają, a Ci którzy tam mieszkają znikają w tajemniczych okolicznościach. 
Darkmord to jedyne miasto w którym cały czas atakują Legendy. Dlaczego? To pytanie zadaje sobie każdy mieszkaniec tego miasteczka. 


Finn jest młodym chłopcem, który pochodzi z rodu Łowców Legend. Żaden cywil, chociażby chciał nie może polować na potwory. Jednak żeby zostać prawdziwym łowcą, Finn musi przejść ceremonię ukończenia, a do tej pory musi mieć na koncie 3 udane polowania na legendy. Do ceremonii zostało mu 11 miesięcy. Wydaję się, że to dużo, ale czy na pewno? Czy Finn sprosta wyzwaniu?
Nie ma co ukrywać, że nie idzie mu najlepiej, a Legendy działają coraz śmielej. Finn będzie musiał pokonać swoje słabości i udowodnić, że nadaje się na łowcę. 

Hugo, tata Finna bardzo na niego liczy i za wszelką cenę chce go wyszkolić na dobrego łowcę. Jednak czy przez to nie zabrakło tej prawdziwej relacji między ojcem a synem? Czasami odnosi się wrażenie jakby tacie Finna zależało bardziej na tym, żeby miał kto go zastąpić, niż na dobrej relacji z synem. Jednak chłopiec chce sprostać wyzwaniom ojca. Czy mu się to uda?

Nie ma co ukrywać, że książka jest bardziej dla młodszych czytelników. Jest to taka luźna, całkiem przyjemna, doprawiona rysunkami książka. Czyta się ją bardzo szybko co jest ogromnym plusem, fabuła jak i postacie są bardzo przemyślane. Książka utrzymuje swój klimat. Mroczna okładka, czarne brzegi kartek oraz czarno-białe rysunki wprowadzają nas w ten mroczny klimat. Jednak nie liczmy na naprawdę mroczną książkę, bo tak jak powiedziałam, jest przeznaczona dla młodszych czytelników. 




Mi osobiście książka bardzo się podobała, potrzebowałam akurat czegoś takiego. Biorąc pod uwagę mój ostatni zastój czytelniczy, bardzo się cieszę, że sięgnęłam po tę książkę, ponieważ to właśnie ona pomogła mi pozbyć się tego zastoju, który trwał ponad miesiąc!


Pozdrawiam,
Mare.





Plany czytelnicze na lato!

Plany czytelnicze na lato!

Cześć wszystkim!

Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się, że kiedykolwiek napiszę taki post, z tytułu, że ja rzadko cokolwiek planuję. Jednak biorąc pod uwagę przyszłe ekranizacje, które chce obejrzeć (a oczywiście najpierw trzeba przeczytać książkę) i zastój czytelniczy, który miałam - to trzeba trochę nadrobić czytanie.

Może zacznę od premiery filmowej, której najbardziej nie mogę się doczekać, a odbędzie się ona we wrześniu. I mówię tu oczywiście o ekranizacji "TO" Stephena Kinga.




Biorąc pod uwagę grubość tej książki, to pewnie spędzę z nią większość lata,
ale przeczytam przed premierą filmu, zobaczycie!



Jeśli jesteśmy już przy Kingu, to niedługo również wychodzi serial. Tak, też chcę go obejrzeć, ale żeby to zrobić planuję przeczytać chociaż pierwszy tom Mrocznej Wieży. Co prawda kiedyś już się za to zabierałam, jednak miałam już trochę przesyt Kinga i bardzo szybko odłożyłam. Jednak myślę, że po prawie rocznej przerwie znowu będzie mi się go przyjemnie czytało.

Oczywiście w moich czytelniczych planach nie mogło zabraknąć Remigiusza Mroza i serii z Chyłką! O matko, jak ja ją kocham.
Co prawda są za mną dopiero dwa tomy ("Kasacja", "Zaginięcie") i właśnie dlatego muszę to bardzo szybko nadrobić bo z tego co wiem to jakoś we wrześniu wychodzi szósty.

A przede mną jeszcze: "Rewizja", "Immunitet" oraz "Inwigilacja". Ehh.



Oczywiście jeśli jesteśmy już przy Remigiuszu to wszyscy bardzo dobrze
wiemy, że uwielbiam trylogię z Forstem (był nawet o niej post) i wszyscy
bardzo dobrze wiemy, że stała się serią!
A ja jeszcze nie przeczytałam 4 tomu. Więc o to w moich planach nie może
zabraknąć "Deniwelacji"!


Coś czuję, że będzie to lato Remigiusza Mroza.  Ale lato jest długie, więc mam jeszcze kilka książek, które chciałabym przeczytać.


Wstyd się przyznać, ale nie przeczytałam całej serii o Harrym. Dlatego skoro są wakacje chciałabym nadrobić chociaż jeden tom, w moim przypadku tom 4 "Harry Potter i Czara Ognia".


Następną serią, którą chciałabym nadrobić jest Szklany Tron,
a konkretniej tom 3, czyli "Dziedzictwo Ognia".




Wydaję mi się, że to już wszystkie książki, które na pewno chciałabym przeczytać w lato!
Wymieniłam ich 8, w tym jedną książkę która ma ponad 1000 stron, ale mam nadzieję, że uda mi się przeczytać wszystkie i jeszcze więcej. :)


A Wy macie jakieś plany?

Pozdrawiam,
Mare.


*wszystkie zdjęcia pochodzą z Google grafika*








Liebster Blog Award

Liebster Blog Award

Czeeść!

Przychodzę do Was  LBA do którego nominowała mnie Marta z Biblioteka Marzeń do której Was bardzo serdecznie zapraszam!

Mam przed sobą jedenaście pytań, na które postaram się w miarę zwięźle odpowiedzieć. :)

1. Seriale czy filmy?

Kiedyś odpowiedziałabym, że nie lubię ani tego, ani tego. Po prostu nie przepadałam za tym. Jednak ostatnio przekonałam się do seriali. <3

2. Oglądałaś "13 reasons why"? Jeśli tak, to co sądzisz? Jeśli nie, to czy planujesz?

Na razie nie oglądałam i nie planuję. Szczerze nie ciągnie mnie do tego serialu, jak i do książki, ale kto wie. Może kiedyś się przekonam. :)

3. Ulubiona herbata?

Koooocham herbaty wszelkiego rodzaju. Jednak ostatnio moją ulubioną jest herbata z marakują, miodem i imbirem. :D

4. Jak długo blogujesz?

No cóż, całkiem niedługo. Za niecałe 2 tygodnie będą 3 miesiące, jednak mam nadzieję, że będę w blogosferze jak najdłużej.

5. Kanapki z masłem czy bez? 

Kocham masłooo!

6. Jakiego rodzaju muzyki słuchasz? 

Od dziecka kocham rock i odrobinę metalu. Co nie znaczy, że zamknęłam się na inne rodzaje muzyki.

7. Gdzie widzisz siebie za 10 lat? 

Ciężkie pytanie, ale myślę, że to będzie ten wiek, w którym zacznę spełniać moje marzenia odnośnie podróżowania.

8. Czemu blogujesz?

Kiedyś chyba już odpowiadałam na podobne pytanie i nikogo nie zdziwi moja odpowiedz. Bloguję, ponieważ kocham czytać książki, tak samo jak kocham dzielić się radością z czytania oraz opowiadać o książkach. A komu innemu, jak nie ludziom, którzy mają taką samą pasje?

9. Ulubiona książka z dzieciństwa? 

Jedną z moich ulubionych serii były Kroniki Spierwick'a!

10. Jak dobrze "się zmotywować"?

Oho, ja mam zawsze z tym problem. Naprawdę. Kiedyś założyłam się z choreografem, że jak do ferii zrobię szpagat to postawi mi pizze. Przyszłam na zajęcia powiedziałam, że mogę się pożegnać z pizzą, bo nie rozciągałam się w domu, ale mogę spróbować. Porozciągałam się dosłownie chwilkę. I co dziwne udało mi się, ale skoro nawet pizza mnie nie zmotywowała do pracy w domu to ja już nie wiem.

11. Gdzie spędziłabyś wymarzone wakacje?

Na pewno nie w jednym miejscu. Kocham podróże, strasznie. Więc moich wymarzonych wakacji nie potrafiłabym ograniczyć do jednego miejsca. :D

Także jeśli chodzi o moje odpowiedzi byłoby na tyle, a teraz czas na nominowanych i pytania dla nich. :D

Nominuję:

Emilię z Book_Emis
Łucję  z Żyrafy i książki
Agę z Aga Zaczytana
Nataszę z Tajemnice Słów

Pytania:

1. Słuchasz muzyki podczas czytania?
2. Oglądasz jakieś seriale? Jeśli tak, to jakie?
3. Jakie masz nawyki związane z czytaniem?
4. Masz jakieś hobby poza czytaniem?
5. Jaki język chciał(a)byś biegle opanować?
6. Masz jakieś plany czytelnicze na wakacje?
7. Co Cię zmotywowało do blogowania?
8. Zawsze masz przy sobie książkę?
9. Jaka jest Twoja wymarzona praca?
10. Masz jakieś zwierzę, jeśli nie, to chciał(a)byś mieć?
11. Co myślisz o ekranizacjach książek?

To wszystko. Mam nadzieję, że post się spodobał i oczywiście zapraszam Was do osób nominowanych, aby poznać ich odpowiedzi! <3


*Cierpię na drobny brak zdjęć, dlatego tak tutaj pusto*

I AM THE READER

I AM THE READER

Cześć, cześć!

Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym tagiem, do którego nominował mnie Filip z Filip w Labiryncie Książek, do którego Was bardzo serdecznie zapraszam. :)

1. Wybierz jedno słowo, które opisuje bycie czytelnikiem.

"Odwaga", zdecydowanie.
Oczywiście pierwsze co mi przyszło to "ucieczka", jednak o tym wspomniał już Filip u siebie. Natomiast drugie słowo to zdecydowanie "odwaga", dlaczego? Każdy czytelnik ucieka do innego świata, więc "ucieczka". Jednak, żeby uciec do innego świata, trzeba mieć również odwagę. Niestety nie każdy ją ma, dlatego tak wiele osób nie poznało jeszcze tego świetnego uczucia jakim jest ucieczka, do świata, który tak naprawdę wybieramy sobie sami.

2. Jaka jest pierwsza książka, którą pokochałaś?

To jest dość trudne pytanie, ponieważ wiele książek baaardzo lubię i na pewno znajdzie się kilka takich które kocham obecnie, jednak nie pamiętam, czy nie pokochałam jakiejś książki już wcześniej i po prostu tego
nie pamiętam. :(
Więc, żeby nie skrzywdzić żadnej książki, powiem tylko, że baaardzo lubiłam Kroniki Spiderwick'a i to od nich zaczęła się moja przygoda z czytaniem. Dlatego bardzo możliwe, że właśnie to były moje pierwsze książki, które pokochałam.

3. Twarda oprawa, czy miękka?

Tutaj pewnie niektórych zdziwię, ale kocham miękka okładkę ze skrzydełkami. Mimo, że twardą oprawę też bardzo lubię i wiadomo, że większy komfort czytania to jednak moje serce należy do miękkich okładek, ale tylko tych ze skrzydełkami!

4. Jak czytanie ukształtowało Twoją osobowość?

Przyznam szczerze, że nie jest to łatwe pytanie.
Myślę, że dzięki czytaniu zrobiłam się trochę bardziej otwarta.

5. Jaką książkę czytasz, kiedy potrzebujesz pocieszenia?

Książki Agathy Christie! Głównie te z Herculesem Poirot. Jejuu, jak ja go uwielbiam. Jak on potrafi mnie rozbawić do łez. Naprawdę, nie uwierzycie. Mimo, że pewnie niektórzy mogą pomyśleć, że przecież nie ma tam jakoś dużo śmiesznych dialogów, o ile w ogóle są, ale jednak Hercules ma coś w sobie, że zawsze mi poprawia humor swoim zachowaniem i swoimi powiedzeniami. <3

6. Dzięki komu jesteś czytelnikiem?

Myślę, że wiele zawdzięczam mamie i siostrze. To one wywołały we mnie ciekawość do książek, o czym już wspomniałam w pierwszym poście. :)

7. Opisz swoje wymarzone miejsce do czytania.

O tak, o tak. W przyszłości sobie na pewno takie zrobię, więc marzy mi się taka wielkaa biblioteka, wiadomo, że wśród książek czuje się najlepiej. Jakiś mega wygodny fotel gdzieś wśród tych regałów i jakiś mały stolik na kawę i ciastko. :D

8. Jaka książka zmieniła Twoje zachowanie lub Twoje spojrzenie na świat.

Myślę, że każda książka w pewien sposób zmieniła moje spojrzenie na pewne sprawy. Jedna bardziej, druga mniej. Jednak z każdej książki coś wyniosłam. W chwili obecnej ciężko mi znaleźć jeden tytuł. :)

Także udało to już wszystko. Udało mi się odpowiedzieć na wszystkie pytania, chociaż przyznam, że niektóre sprawiły mi trudności. :D


Mam nadzieję, że post Wam się spodobał, a ja nominuję:

Emilkę z Book_Emis (ponieważ trzeba ją zmotywować do pisania).
Natalię z Książki widziane oczami Natalii
Zuzię z Urokliwosc
Klaudię z Czytanie jest magiczne
Czekam na Waszą odpowiedź, a wszystkim życzę zaczytanego dnia!

Magia Olewania | Recenzja [2]

Magia Olewania | Recenzja [2]

Cześć wszystkim!


Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną recenzją, tym razem książki "Magia Olewania" autorstwa Sarah Knight. Jest to książka psychologiczna opowiadająca, jak sam tytuł wskazuję, o olewaniu niepotrzebnych spraw.


Myślę, że jeśli jesteście osobami, które nadmiernie się przejmują, mają za dużo spraw na głowie i słabą organizację czasu, to ta książka może się Wam przydać.




Jak już wspomniałam wyżej książka opowiada o tym jak olać sprawy mniej ważne oraz jak przestać przejmować się opiniami innych. Dzięki treści, przykładami z życia samej autorki i nawet pewnym ćwiczeniom zawartym w książce, zdajemy sobie sprawę, ile czasu marnujemy na niepotrzebne sprawy, albo przejmowanie się tym co inni powiedzą.

Jedną z lepszych rzeczy w tej książce, jest to, że autorka zawarła w niej również różne schematy, diagramy czy wykresy, które na pewno bardzo pomagają wzrokowcom. :)



Jest to książka skierowana głównie do osób starszych, ponieważ jest wiele rzeczy związanych z pracą, czy rodziną i dziećmi. Jednak myślę, że młodsi czytelnicy (mam na myśli gimnazjum/liceum) również mogą wyciągnąć coś pożytecznego z tej książki na teraz czy na przyszłość.

Niestety nie powiem Wam dużo o tej książce, ponieważ kiedy powiedziałabym Wam więcej o treści książki to nie byłoby sensu, żebyście po nią sięgnęli. Jedyne co jeszcze powiem od siebie jest to, że mi osobiście książka się spodobała. Myślę, że jest to naprawdę wartościowa książka, z której można coś wyciągnąć. Na pewno skłania nas do pewnych przemyśleć i zmian w naszym życiu.

Oczywiście wiadomo, że jeśli ktoś nie przejmuję się tym co mówią inni, ma dobrze zorganizowany czas, potrafi powiedzieć "nie" nieważnym rzeczą, to oczywiście dla takiej osoby ta książka może być nudna. Natomiast jeśli nie należysz do tych osób, a chciał(a)byś przekonać się jakie sprawy możesz olać, jak nauczyć się odmawiać i nie mieć przy tym poczucia winy to myślę, że ta książka może Ci się przydać. :)







10 pytań do blogera

10 pytań do blogera

Cześć wszystkim!

Dzisiaj przychodzę do Was z tagiem do którego nominowała mnie Natasza z bloga Tajemnice słów do której Was bardzo serdecznie zapraszam!

Nie przedłużając przechodzę do pytań:

1. Ulubiony booktuber/ booktuberka?

No cóż, jest to dość trudne pytanie i chyba nie potrafię na nie odpowiedzieć. Oglądam tyle świetnych osób na booktube, że naprawdę nie potrafiłabym wybrać jednej osoby, nawet nie 3. Musiałabym wymieć chyba cały booktube. :D

2. Prowadzisz bookstagrama?

Tak! Prowadzę go od niedawna i bardzo serdecznie Was zapraszam @mareandbook. :)

3. Jaka piosenka jest teraz Twoją ulubioną?

Ostatnio słucham tylko piosenek, do których tańczę na zajęciach. Lubię jeszcze posłuchać piosenek rockowych, ale nie mam ulubionej.
Dla ciekawskich jedna z tych do których tańczę nazywa się Sad piano music "Let It Go" by Piamime.


4. Co lubisz robić w wolnym czasie? (pomijając czytanie) 

W wolnym czasie chodzę na zajęcie tańca jazzowego i przygotowuję się do kilku dużych występów. Po za tym uwielbiam biegać, jednak w zimę nie miałam warunków do biegania, ale teraz na wiosnę chyba znowu zacznę. :D 

5. Czekolada, czy żelki?

Chyba nie mogłam stanąć przed trudniejszym wyborem. Obie rzeczy kocham tak samo mocno i z żadnej z nich nie potrafiłabym zrezygnować. 

6. Ulubiona pora roku i czemu akurat ta?

Nie zdziwi Was pewnie kiedy powiem, że wiosna. Uwielbiam ciepło, zieleń, jasne niebo. Po za tym we wiosnę się urodziłam, więc to też jest pewnie jakiś powód. :D

7. Używasz stale zakładki, czy raczej to co znajdziesz pod ręką staje się zakładką?

No cóż. Kocham zakładki, kocham bardzo. Jednak nie zawsze mam możliwość się nimi posłużyć, więc w takiej sytuacji za "zakładkę" służą mi najróżniejsze przedmioty, zazwyczaj te które mam pod ręką. 

8. Znienawidzona czynność życiowa? (coś co musisz robić codziennie, ale tego nie lubisz)

Nie lubię sprzątać. Znaczy nie lubię sprzątać wtedy kiedy jestem zmęczona, a zazwyczaj wtedy muszę to robić. :(

9. Jak zareagowali inni na wieść, że prowadzisz blog/ kanał?

Pomijając fakt, że wie o tym tylko moja mama i kilka znajomych to raczej wszyscy zareagowali pozytywnie. Poparli mój pomysł, ponieważ wiedzą jak uwielbiam mówić o książkach i dzielić się wrażeniami. Chyba nawet poczuli pewną ulgę, że będę im teraz trochę mniej o nich paplać, ponieważ więcej wygadam się na blogu. :D

10. Po co najczęściej sięgasz podczas czytania? (jakieś jedzenie, może herbata?)

Zawsze muszę mieć przy sobie coś do picia, jednak jedzeniem również nie pogardzę.



Jeśli chodzi o nominację to nominuję:
Kamila - booksunset.blogspot.com
Emilia - bookemis.blogspot.com
Monika - siemamoniaczyta.blogspot.com

Moje pytania do Was to:

1. Co Was skłoniło do założenia bloga?
2. Gdzie najczęściej czytacie?
3. Jaki jest Wasz ulubiony cytat z ostatnio przeczytanej książki? (Jeśli w ostatniej książce nie znaleźliście dobrego cytatu to może by z jakiejkolwiek i oczywiście podajcie tytuł i autora).
4. Kiedy zaczęliście nałogowo czytać? :D
5. Wolicie kupować, czy wypożyczać książki?
6. Wymień swojego ulubionego autora i dlaczego akurat on?
7. Jaki jest Wasz ulubiony gatunek literacki?
8. Jaką książkę czytacie obecnie?
9. Czy łamiecie grzbiety książkom?
10. Zaznaczacie ulubione fragmenty w książkach?

Mam nadzieję, że mój post przypadł Wam do gustu, a nominowani w miarę szybko uporają się z odpowiedziami na moje pytania. Oczywiście bardzo serdecznie zapraszam Was na ich blogi, żebyście mogli poczytać jak odpowiedzieli. :))

To by było na tyle, życzę Wam oczywiście miłego i zaczytanego dnia!



Trylogia z komisarzem Forstem! | Recenzja

Trylogia z komisarzem Forstem! | Recenzja

Cześć wszystkim!

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją trylogii! Mówiłam już o niej na kanale jednak tamta pseudo recenzja była strasznie nieogarnięta, bardzo chaotyczna no i dość entuzjastyczna.
Dlatego postanowiłam powiedzieć o niej jeszcze raz na blogu!

No cóż. Jak może już wiecie, albo i nie. Autorem tej trylogii jest Remigiusz Mróz, o którym ostatnio jest bardzo głośno, a w jej skład wchodzi: "Ekspozycja", "Przewieszenie" oraz "Trawers".

Głównym bohaterem jest komisarz Wiktor Forst, który jest strasznym idiotą. :)) Nie wiem dlaczego, ale bardzo go lubię. Jednak przechodząc do początku akcji. Turyści znajdują na Giewoncie "wisielca". Wszyscy są przekonani, że popełnił samobójstwo, jednak po bardzo kontrowersyjnym i dość bezmyślnym, a przede wszystkim odrobinę nieetycznym zachowaniu komisarza, okazuję się, że było to morderstwo. Mianowicie w gardle denata znajdowała się moneta.

Jednak od razu po incydencie na Giewoncie, kiedy komisarz odkrył monetę w gardle zamordowanego. Wiktor wykonuję następny bezmyślny krok, dzięki któremu zostaje zawieszony i odsunięty od śledztwa. Komisarza to nie zniechęca do odkrycia prawdy o mordercy i postanawia go szukać na własną rękę wraz z dziennikarką Olga Szrebską, a za główny trop biorą monety. Jak okazuję się mają one kluczowe znaczenie, ponieważ znajdowały się one również w ustach następnych ofiar.

Bestia z Giewontu, bo tak została nazwana przez organy ścigania, morduje swoje ofiary w bardzo okrutny sposób. Z każdym kolejnym swoim krokiem pluje w twarz komisarzowi, ponieważ to właśnie na nim zależało jej najbardziej.

Wiktor Forst razem z dziennikarką podążając tropem monet odkrywają wiele ciekawych rzeczy, docierają do informacji, które mogą być kluczowe dla sprawy, jednak okazuje się, że jest to poważniejsza sprawa niż wszystkim się wydawało. Trop prowadzi za granicę i dosięga wątków religijnych.

Oczywiście nie wszystko idzie po myśli komisarza i niestety coraz bardziej pakuje się w kłopoty. Jest uparty w swoim postanowieniu, że złapie Bestie z Giewontu, zanim to ona złapie go.
Wiktor Forst nie raz otarł się o śmierć i ciągle będę powtarzać, że z każdym kolejnym krokiem kopie sobie grób. Dlatego twierdzę, że jest idiotą.
Nie raz podczas czytania książki miałam ochotę go udusić, ale myślę, że to bardzo dobrze świadczy o autorze tej książki. Ponieważ stworzył postacie z duszą, charakterem. Bohaterów, którzy nie są "bezpłciowi". Raczej są to bohaterowie z którymi się związujemy, przeżywamy ich decyzje, ich życie, martwimy się o nich.

Remigiusz Mróz nas nie zawodzi. Z tomu na tom jest coraz lepiej. Akcja za akcją. Tak naprawdę kiedy już zaczniesz, to musisz od razu skończyć całą książkę. Kiedy już jesteśmy przy zakończeniach, to są one naprawdę bardzo szokujące. Od razu chce się zaczynać następny tom. Jest to naprawdę coś świetnego.
To co Remigiusz robi z czytelnikiem i jak bawi się naszymi emocjami, nie da nam się nudzić. Wierzcie mi na słowo. Albo lepiej przekonajcie się sami!

No cóż myślę, że powiedziałam Wam całkiem sporo o tej trylogii.
Z całego serca mogę Wam ją polecić. ♥



Copyright © 2014 Mare and book , Blogger